OnkoRejs 2020

Żeglowanie jest bardzo podobne do procesu leczenia chorób onkologicznych. Tak samo w sytuacji gdy chory dowiaduje się, że ma nowotwór jak i w sytuacji gdy pierwszy raz wsiada na jacht nie wie jak zachowa się jego organizm, nie wie czy strach go nie sparaliżuje, nie wie czy będzie miał chorobę morską itp. Jedyne co jest wiadomo to to, że nie może się poddać. Nawet w sztormie i podczas najgorszej chemioterapii nie może odpuścić. Musi walczyć dalej. Po pełnomorskim rejsie, mając świadomość tego co przeżyła, osoba chora ma poczucie, że ze wszystkim sobie poradzi.

OnkoRejs 2020 odbędzie się na jesieni 2020. 74 onkologicznych Bohaterów oraz koordynatorów OnkoRejsu Granicami Polski przeżyje przygodę życia pokonując morskie fale.

Popłyniemy:
⛵Bo warto wierzyć, że jeszcze wiele pięknych chwil przed nami i do nich dążyć.
⛵Bo ważny jest czas gdy nie myśli się o problemach, chorobie, leczeniu tylko o tym jak nie zasnąć na wachcie, ile kg ziemniaków trzeba obrać, jak wleźć na reję i postawić te „cholerne” żagle.
⛵Bo warto patrzeć z twarzą nieskażoną myślą, gdy wołają grotbombramreja, grotbramstenwanty czy jaksztagi 😉
⛵Bo warto poznać wszystkich tych ludzi osobiście, prowadzić wiele ciekawych rozmów i śmiać się, aż brzuch boli i cieszyć się tak po prostu, że się żyje

Inicjatywa realizuje trzy cele:
– pozwala osobom po traumatycznych przejściach zapomnieć choć na chwilę o chorobie i poczuć prawdziwą wolność, którą daje morze,
– przełamuje stereotypy na temat chorych na raka pokazując, że z chorobą można żyć pięknie, aktywnie, pokonywać własne słabości, dokonywać rzeczy, które nie są łatwe nawet dla w pełni zdrowego człowieka i czerpać radość z każdego dnia,
– pokazuje, że na raka może zachorować każdy i podkreśla, jak ważne są badania profilaktyczne, które mogą uratować życie.

– Chcemy przełamać stereotypy na temat raka i pokazać, że z chorobą można żyć i dokonywać rzeczy z pozoru niemożliwych. Onkorejsowicze będą częścią załogi, będą m.in. pełnić wachty nawigacyjne, kambuzowe, portowe i kotwiczne, będą sterować, stawiać i zrzucać żagle, cumować, szorować pokład, sprzątać rejony i wykonywać wszystkie czynności, które należą do pełnoprawnych załogantów – mówi Magdalena Lesiewicz, prezes Fundacji Onkorejs – Wybieram Życie. – Chcemy pokazać, że choroba onkologiczna nie jest przeszkodą, aby normalnie żyć, poznawać ludzi i spełniać swoje marzenia – nawet takie, które wymagają sporej odwagi czy wysiłku – dodaje.

Różnorodność Załogantów (młodsi i starsi, kobiety i mężczyźni, mieszkańcy dużych miast i wiosek, osoby, które wcześnie usłyszały diagnozę rak i Ci, których choroba była już zaawansowana, osoby, które są wiele lat po pierwszym leczeniu, i te, które walczyły bądź walczą z nawrotem) pokazuje, że rak może dotknąć każdego. Dlatego jednym z celów OnkoRejsu jest przekonanie jak najwięcej liczby osób o tym, że warto się badać. Załoganci, podkreślając jak ważna jest profilaktyka, dowodzą, że rak to nie wyrok i można go wyleczyć, jeśli jest odpowiednio szybko zdiagnozowany.